poniedziałek, 17 czerwca 2013

Znalezione w śmieciach #11

Witajcie! 
Dzisiaj kolejna porcja opowieści od ludzi z wysypiska. Bez zbędnego przedłużania zacznę od opowieści o pewnej dziewczynie z Texasu. 

Maria Slender (Sidson)

Urodziłam się na południu. Okolica była dość spokojna mimo bliskości Neodżungli, więc dorastałam w spokoju, dobrych warunkach i mocnej rodzinnej tradycji. Od małego byłam przysposabiana do zawodu przez matkę. Byłam w końcu najstarszą dziewczyną w domu. Niestety młodsza siostra, Catrina, nie podzielała mojego entuzjazmu jeśli chodzi o leczenie i wytwarzanie leków. Ona wolała duże spluwy i szybkie bryki. Nie żeby była jedyna w Teksasie (choć trudno znaleźć kogoś stamtąd, kto lubiłby samochody), ale była dziewczyną, co w połączeniu z jej hobby i konserwatywną rodziną źle wróżyło. 

Fajna babka swoją drogą. Czasami ją jeszcze spotykam. Czy znalazła siostrę? Popytajcie w świecie, a może jeszcze o niej usłyszycie. A teraz nasi spece od broni. Który pierwszy? Leminkainen? Czemu nie... Opowiedz im o tych wesołych wyrzutniach.

Rodzina RPG-7 (Leminkainen)
Dzisiaj pomówimy o RPG 7 i jego klonach. RPG czyli Ruchnoy Protivotankovyy Granatomyot ( Ręczny Przeciwpancerny Granatnik) został opracowany na początku lat 60 jako następca RPG 2 który nie był w stanie spenetrować pancerzy nowych czołgów. Jest to konstrukcja prosta, niezawodna i efektywna dzięki czemu stała się, podobnie jak AK i SWD, wielkim sukcesem eksportowym oraz doczekała się licznych kopii.

No i na koniec coś od Setha. Co to będzie? Spójrzcie sami. Ja nie chcę wam za dużo zdradzić.

IMI Jericho (Seth)
Widzisz to maleństwo? Łudząco podobne do Desert Eagle'a, prawda? Cóż, zrobione przez tą samą firmę - Israel Military Industries. Jericho ma dość ciekawą historię. Wywodzi się od czechosłowackiego CZ-75, a jego prototyp był budowany na włoskich częściach. Dopiero jak się okazało, że konstrukcja jest dobra, IMI zaczęło produkować go u siebie.

I to tyle. Postaramy się mieć nowe historie częściej i w mniejszych dawkach. W końcu, kto chciałby siedzieć długo na wysypisku?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza